Knajpowe polecajki #1 – Pasibus, Wrocław

Zapraszam na pierwszy wpis z serii dotyczącej restauracji które znam, odwiedzam i polecam. Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze mało kto kojarzył czym jest pulled pork, nie w każdej knajpie były opcje bezglutenowe i wegańskie a piwo rzemieślnicze było raczej legendą po którą trzeba udać się do specjalnego sklepu niż codziennością dostępną w Żabce, popularność zaczął … Czytaj dalej Knajpowe polecajki #1 – Pasibus, Wrocław

Reklamy

tajska zupa-krem z dyni

Jest mnóstwo powodów, żeby zrobić tę zupę. Po pierwsze: jest zima, a dobra, rozgrzewająca zupa jest zimą na wagę złota i potrafi zmienić ciemny, wietrzny wieczór w coś co najmniej znośnego. Po drugie i najważniejsze: jest pyszna, dyniowo słodka i kokosowo kremowa, podkręcona chili i świeżością kaffiru. Być może będzie dla was istotnym także to, … Czytaj dalej tajska zupa-krem z dyni

żydowski kawior czyli pasta z wątróbki

Pół życia zachodzę w głowę skąd bierze się to, że jedni z nas pewne rzeczy lubią jeść, a inni - nie. Oliwki, wędzoną rybę, pizzę z ananasem (to zaczyna być już spór ideologiczny), anchovies i inne tego typu kontrowersyjne smaki. No i wątróbkę. Wiadomo, że wiele bierze się z doświadczeń, zwłaszcza z dzieciństwa - wielu … Czytaj dalej żydowski kawior czyli pasta z wątróbki

amerykańska kanapkowa pasta z tuńczyka – tuna sandwich salad

Staramy się jeść możliwie dużo ryb. Jest to z jedne strony o tyle łatwe, że ja się wychowałam w rodzinie wędkarzy, a dużą część dzieciństwa spędziłam u dziadka na stawach rybnych. Miałam dużo okazji żeby nauczyć się jeść i lubić ryby. Jadłabym szprotki zamiast chipsów, gdyby nie brak społeczeństwa dla jechania rybą 😉 Z drugiej … Czytaj dalej amerykańska kanapkowa pasta z tuńczyka – tuna sandwich salad

Tatterowiec – codzienny razowy chleb pszenno-żytni

Zgodnie z obietnicą wrzucam przepis na chleb najczęściej przeze mnie pieczony w ostatnim czasie. Główna jego zaleta to prostota wykonania, nie wymaga ani wiele czasu ani wysiłku ani specjalnego traktowania. Procedura jest możliwie najprostsza: wyrobić razem składniki, wyrosnąć, zamieszać, wyrosnąć, piec. Dobry i dla początkujących i dla zapracowanych 😉 Potrzeba do niego dość sporej porcji … Czytaj dalej Tatterowiec – codzienny razowy chleb pszenno-żytni

klarowanie wywaru – prosty sposób z białkiem

Rosół gotuję sama odkąd wyprowadziłam się z domu - już kilka dobrych lat. Nie zawsze wychodził idealnie klarowny, ale przyznaję, że nie zawsze o to dbałam, bo nie ma to znaczenia dla samego smaku, a nie zdarzyło się nigdy zmętnienie w stopniu dla mnie  estetycznie nieakceptowalnym. Zresztą, komu nie zdarzyło się zasiedzieć przy serialu i … Czytaj dalej klarowanie wywaru – prosty sposób z białkiem

pszenno-żytni chleb ze śliwką

Przez długi czas nie piekłam chlebów w ogóle. Nie ukrywam, że prędko się zniechęcam, a zdarzyło mi się kilka chlebowych niepowodzeń: pszenne bochenki rosły na boki zamiast w górę i wychodziły płaskie, żytnie foremkowce wychodziły zbite, gliniaste i kwaśne. W związku z tym bardziej po drodze było mi z pieczeniem bułek niż chlebów - zresztą, … Czytaj dalej pszenno-żytni chleb ze śliwką