key lime pie – tarta limonkowa

Są takie wypieki, które piecze się prosto. Na niedzielę, na święta, na urodziny w pracy. To pyszne ciasta - mam na myśli na przykład drożdżowe z owocami czy chlebek bananowy, lubię je piec i lubimy je jeść. Są raczej szybkie do zrobienia i nieskomplikowane. Ale są takie ciasta, które rzadko piekę ot tak, na niedzielę. … Czytaj dalej key lime pie – tarta limonkowa

Reklamy

racuchy drożdżowe z jabłkami, najprostsze

W weekend lubię się nie spieszyć. Wstaję wtedy kiedy się wyśpię, chodzę w pidżamie do południa,  robię nieśpieszne, wymagające więcej czasu śniadania. Jednym z cudów, w które zainwestowawszy więcej czasu zyskujemy więcej smaku są wszelkie przepisy z użyciem drożdży - między innymi racuchy. Drożdże w odpowiednich warunkach przetwarzają cukry na alkohol (w ilości zbyt małej … Czytaj dalej racuchy drożdżowe z jabłkami, najprostsze

Knajpowe polecajki #1 – Pasibus, Wrocław

Zapraszam na pierwszy wpis z serii dotyczącej restauracji które znam, odwiedzam i polecam. Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze mało kto kojarzył czym jest pulled pork, nie w każdej knajpie były opcje bezglutenowe i wegańskie a piwo rzemieślnicze było raczej legendą po którą trzeba udać się do specjalnego sklepu niż codziennością dostępną w Żabce, popularność zaczął … Czytaj dalej Knajpowe polecajki #1 – Pasibus, Wrocław

tajska zupa-krem z dyni

Jest mnóstwo powodów, żeby zrobić tę zupę. Po pierwsze: jest zima, a dobra, rozgrzewająca zupa jest zimą na wagę złota i potrafi zmienić ciemny, wietrzny wieczór w coś co najmniej znośnego. Po drugie i najważniejsze: jest pyszna, dyniowo słodka i kokosowo kremowa, podkręcona chili i świeżością kaffiru. Być może będzie dla was istotnym także to, … Czytaj dalej tajska zupa-krem z dyni

żydowski kawior czyli pasta z wątróbki

Pół życia zachodzę w głowę skąd bierze się to, że jedni z nas pewne rzeczy lubią jeść, a inni - nie. Oliwki, wędzoną rybę, pizzę z ananasem (to zaczyna być już spór ideologiczny), anchovies i inne tego typu kontrowersyjne smaki. No i wątróbkę. Wiadomo, że wiele bierze się z doświadczeń, zwłaszcza z dzieciństwa - wielu … Czytaj dalej żydowski kawior czyli pasta z wątróbki

amerykańska kanapkowa pasta z tuńczyka – tuna sandwich salad

Staramy się jeść możliwie dużo ryb. Jest to z jedne strony o tyle łatwe, że ja się wychowałam w rodzinie wędkarzy, a dużą część dzieciństwa spędziłam u dziadka na stawach rybnych. Miałam dużo okazji żeby nauczyć się jeść i lubić ryby. Jadłabym szprotki zamiast chipsów, gdyby nie brak społeczeństwa dla jechania rybą 😉 Z drugiej … Czytaj dalej amerykańska kanapkowa pasta z tuńczyka – tuna sandwich salad

Tatterowiec – codzienny razowy chleb pszenno-żytni

Zgodnie z obietnicą wrzucam przepis na chleb najczęściej przeze mnie pieczony w ostatnim czasie. Główna jego zaleta to prostota wykonania, nie wymaga ani wiele czasu ani wysiłku ani specjalnego traktowania. Procedura jest możliwie najprostsza: wyrobić razem składniki, wyrosnąć, zamieszać, wyrosnąć, piec. Dobry i dla początkujących i dla zapracowanych 😉 Potrzeba do niego dość sporej porcji … Czytaj dalej Tatterowiec – codzienny razowy chleb pszenno-żytni